Ordo Fratrum Minorum Capuccinorum

Log in
aktualizacja 8:46 PM UTC, Oct 25, 2021

Przemówienie Papieża Jana Pawła II

do uczestników Kapituły Generalnej
Zakonu Braci Mniejszych Kapucynów

5 lipca 1982 roku

Drodzy bracia! (…).

2. W dekrecie Perfectae caritatis Soboru Watykańskiego II jest napisane: „Przystosowana odnowa życia zakonnego obejmuje zarówno ustawiczne powracanie do źródeł wszelkiego życia chrześcijańskiego i do pierwotnego ducha ożywiającego instytuty, jak też ich dostosowanie do zmieniających się warunków epoki” (PC 2). Z tych dwóch podstawowych wymagań - powrót do źródeł i dostosowanie się do współczesnych czasów - w latach następujących bezpośrednio po Soborze akcentowało się przede wszystkim, ze zrozumiałych powodów, ten drugi aspekt, czyli dostosowanie się do tego, co sam Sobór nazywa „potrzebami apostolskimi, wymaganiami kultury, warunkami społecznymi i ekonomicznymi” (tamże 3). Idąc po tej linii również i wy, kapucyni, wiele razy podejmowaliście trud odnowienia waszych Konstytucji i waszego życia, aby odpowiednio dostosować je do wymagań czasu i wytycznych opracowanych przez Kościół podczas Soboru Watykańskiego II. Teraz jednak, doprowadziwszy do końca istotne elementy tej odnowy, odczuliście potrzebę również wy, tak jak zresztą wiele innych instytutów zakonnych w Kościele, podjęcia z nowym zaangażowaniem innej przewodniej linii odnowy, którą tekst soborowy nazywa „nieustannym powrotem do źródeł”. Nie chodzi tu o to, żeby odrzucać czy negować słuszne zmiany i wartości odkryte i przeżywane w naszych czasach, ale by przede wszystkim ożywić je, zaszczepiając na pniu żywej tradycji, z której wasz Zakon czerpie swoją fizjonomię i siłę. Ażeby osiągnąć równowagę między tymi dwoma wymaganiami, podczas obecnej waszej Kapituły generalnej, wybrawszy najpierw nowych przełożonych, chcecie teraz odnowić Konstytucje, aby po okresie próbnym, nadać im ostateczny kształt, który po zatwierdzeniu przez Stolicę Apostolską, stanie się definitywnym tekstem i pozwoli waszemu Zakonowi z odnowionym zapałem i bez żadnych wątpliwości pójść nową drogą w służbie Kościołowi i światu.

3. Wasz „pierwotny charyzmat” odkryliście na nowo dzięki przenikniętej nową wrażliwością refleksji nad samą nazwą przekazaną wam przez waszego ojca św. Franciszka: „Bracia Mniejsi”. W tej nazwie bowiem zawarł on to, co było dla niego najważniejsze w Ewangelii: „braterstwo” i „minoritas”, miłować się jak bracia i wybierać dla siebie ostatnie miejsca za przykładem Jezusa, który nie przyszedł „aby mu służono lecz aby służyć” (Mt 20,28). Widzimy tu, jak powrót do źródeł może być zarazem najlepszym sposobem wprowadzania zmian mających na celu dostosowanie się do potrzeb i znaków czasu. Życie prawdziwie braterskie, prowadzone w prostocie i miłości ewangelicznej otwartej na uniwersalną wspólnotę braterską wszystkich ludzi i stworzeń, gdzie każdy człowiek, wielki czy mały, uczony czy prosty, posiada taką samą godność i znaczenie, jest najbardziej aktualnym i naglącym świadectwem, jakie można dać o nowości chrześcijaństwa w dzisiejszym społeczeństwie, tak bardzo naznaczonym nierównościami i chęcią panowania nad innymi. Te dwie główne cechy waszej tożsamości franciszkańskiej – braterstwo i minoritas – pragniecie zaproponować nowym pokoleniom, w świetle tradycji kapucyńskiej, która nadaje im charakterystyczny dla was rys spontaniczności i prostoty, radości i surowości życia, radykalnego oderwania od świata i zarazem ogromnej bliskości z ludem, co na przestrzeni wieków sprawiało, że obecność kapucynów wśród chrześcijan i na misjach była tak bardzo owocna i przyniosła cały zastęp świętych, między innymi św. Kryspina z Viterbo, którego miałem zaszczyt parę dni temu wpisać w poczet świętych Kościoła.

4. Mówiąc o głównym czynniku odnowy, którym jest powrót do źródeł, dekret Perfectae caritatis podkreśla, że nie chodzi tu wyłącznie o powrót do „pierwotnego charyzmatu” własnego zakonu, ale także o „ustawiczny powrót do źródeł całego życia chrześcijańskiego” czyli do Jezusa Chrystusa, do jego Ewangelii i jego Ducha. To jest właściwy sens słów, którymi zachęca się wszystkich zakonników w Kościele, niezależnie od ich przynależności do różnych zakonów, aby uważali za najwyższą regułę życia naśladowanie Jezusa, aby wybrali Go za jedynie koniecznego (por. Łk 10,42) i ostatecznie żyli tylko dla Boga (por. Perfectae caritatis, 5). Świadomi tego, słusznie daliście w waszym życiu osobistym i wspólnotowym pierwsze miejsce modlitwie, a w sposób szczególny, zgodnie z waszą autentyczną tradycją, modlitwie kontemplacyjnej. Ze wszystkich „korzeni”, ona stanowi „korzeń główny”, który wiąże człowieka z Bogiem, zachowuje go z Nim w łączności jak latorośl z krzewem winnym (por. J 15,4), zapewnia mu stałą więź z Chrystusem, bez której – jak On sam mówi – nic nie możemy uczynić (por. J 15,5) oraz łączy go z Duchem Świętości i łaski.

5. Echo jakie wzbudziły obchody osiemsetlecia narodzin waszego założyciela św. Franciszka z Asyżu ukazało, jak bardzo dzisiejszy świat jest ciągle wrażliwy na jego przesłanie i jak bardzo go potrzebuje. Waszym szczególnym zadaniem jest utrzymywanie wśród ludzi zawsze żywej nadziei, czyniąc ją bardziej widzialną i rozpoznawalną. Jeśli chodzi o wasz zakon, to stanie się to, jeśli wasze odnowione z takim wysiłkiem i staraniem Konstytucje będziecie przeżywać w praktyce, pamiętając słowa Jezusa wypowiedziane do swoich uczniów: „Wiedząc to będziecie błogosławieni, gdy według tego będziecie postępować” (J 13,17). Wydaje się bowiem, że przyszedł już czas dla zakonów, aby zdecydowanie przejść od fazy dyskusji na temat własnego prawodawstwa do praktycznego przeżywania swoich fundamentalnych wartości, od zajmowania się tekstem do ducha, od słów do życia, aby nie popaść w iluzję, przed którą przestrzegał św. Franciszek w jednym ze swoich napomnień: „I tych zakonników zabija litera, którzy nie chcą postępować według ducha Pisma Bożego, lecz pragną raczej poznać tylko słowa i wyjaśniać je innym” (Np 7). Życie w szczerości i prawdzie przed Bogiem wymaga od Zakonu odnowionej woli nawracania się i wierności własnemu charyzmatowi, aby zawsze – na ile jest to możliwe dla kruchej kondycji człowieka – autentycznie przeżywać charyzmat w Kościele i w świecie zawarty w waszych Konstytucjach (…).